Pytanie:
Latanie helikopterem z otwartymi drzwiami: dlaczego ludzie nie wypadają?
Cedric H.
2015-06-12 16:39:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To zastanawiające od dłuższego czasu.

Każdy film akcji lub dokument o tematyce wojskowej przedstawia helikoptery bez drzwi lub z otwartymi drzwiami, a mimo to ludzie w środku wyglądają, jakby ich to nie obchodziło. Najwyraźniej nie wypadają ...

Dlaczego tak jest?

uhm, ostatnim razem, gdy sprawdzałem, grawitacja nadal działa w górę / w dół, a nie na boki.
@Federico Jestem pewien, że wiesz, co miałem na myśli;)
uhm, nie, nie mam
Helikoptery mają pasy i pasy, nawet te otwarte.
Czy masz na myśli z kolei?
@CedricH. - kiedykolwiek jeździłeś samochodem z otwartymi oknami, z góry na dół lub czymś z odpinanymi drzwiami (lub bez drzwi), jak niektóre oldschoolowe jeepy? Czy wyglądało na to, że groziło Ci upadek / wysysanie? To samo dotyczy latających helikopterów / samolotów z otwartymi drzwiami i / lub oknami.
Mój rower i motocykl nie mają też drzwi, ale czuję się na nich doskonale komfortowo. Może drzwi nie są potrzebne, aby zapobiec wypadnięciu / wypadnięciu
@DeltaLima Ale to ty prowadzisz w takim przypadku. Pilot jest bezpieczny, ale co z ludźmi z tyłu?
@GdD Może to jest odpowiedź ...
@CedricH. Masz na myśli z kolei?
@Simon Rozumiem, że jeśli to fajny zakręt, możesz po prostu usiąść z tyłu i jesteś dobry. Ale wydaje się, że ryzyko, gdy / jeśli loty staną się bardziej nieprzewidywalne lub nieregularne, jest dość wysokie.
Obowiązuje ta sama fizyka, bez względu na to, jak „nieprzewidywalny” jest lot - nie żebym nawet wiedział, co to znaczy. Trzeba by było naprawdę mocno się postarać, żeby wypadnąć z helikoptera.
@DeltaLima Nigdy nie zamierzam siedzieć za tobą na motocyklu, gdzie nie jest to bezpieczne.
@DeltaLima Bardzo bym się bał, jadąc 100 metrów nad ziemią ...
Czym różni się siła działająca na pilota od siły działającej na pasażera?
@Blam Siedzisz z tyłu samochodu, drzwi są otwarte, kierowca nagle skręca. Gdyby ta sytuacja była podobna do tego, co ludzie czuliby w helikopterze, latanie z otwartymi drzwiami uznałbym za niezwykle niebezpieczne. Więc rozumiem, że tak nie jest i zaakceptowana odpowiedź była dla mnie całkiem przekonująca.
samochody nie wychylają się w zakręt, więc wektor skrętu zmusza pasażera do drzwi. w heli lub motocyklu pasażer jest wpychany na siedzenie.
Z perspektywy akcji / kina, w niektórych grach, w które ostatnio grałem (może metalowy sprzęt), twoja postać wpinała się i wypinała z jakiegoś rodzaju pasów bezpieczeństwa / uprzęży / pasków bezpieczeństwa podczas zmiany strony, z której zwisałeś. Nie mam pojęcia, jakie to realistyczne, ale był to miły akcent, który sprawił, że pomyślałem o tych rzeczach.
@DeltaLima: Możliwe, że nie jeździłeś na rowerze po nierównościach. Wiele razy byłbym wyłączony, gdybym nie trzymał się kierownicy - i kilka razy, kiedy odpadłem. Byłem też w lekkim samolocie i spotkałem się z turbulencjami na tyle silnymi, że pomimo tego, że jestem przypięty pasami, mogłem uderzyć głową o sufit (jestem dość wysoki, więc i tak jest tylko cal lub dwa prześwity).
Ludzie regularnie wypadają z rowerów, samochodów, łodzi. W wietrzne dni ludzie są nawet zdmuchiwani z ławek w parku. Ludzie, którzy zadają pytania, nie zasługują na potok złośliwych i głupich komentarzy.
Piętnaście odpowiedzi:
#1
+46
Jan Hudec
2015-06-12 17:50:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Samoloty, stałopłaty lub wiropłaty mają ograniczoną zdolność do wytwarzania siły bocznej, więc po prostu nie mogą Cię wyrzucić.

To kwestia fizyki. Siły bezwładności (grawitacja i siła odśrodkowa) działają na Ciebie i na samolot w ten sam sposób, więc nie zmuszą Cię do poruszania się względem samolotu. Jedyną siłą dzielącą Ciebie od siedzenia są siły aerodynamiczne. Skrzydło lub wirnik mogą wytwarzać tylko znaczną siłę w pionie i pewien moment obrotowy za pomocą powierzchni sterowych. Ale w przypadku siły bocznej występuje tylko opór kadłuba i stabilizatora pionowego oraz, w większości helikopterów, wirnik przeciwdziałający momentowi obrotowemu, które nie wytwarzają tak dużej siły, chyba że są naprawdę złe turbulencje lub w niektórych przypadkach, jeśli obsługa jest naprawdę zła .

Kiedy samolot skręca, pochyla się, aby być w stanie wytworzyć niezbędną siłę boczną, więc wynikowa siła jest nadal w większości skierowana prosto na podłogę.

Oczywiście drugi powód jest taki wszystkie samoloty i helikoptery mają pasy bezpieczeństwa, a osoby siedzące przy otwartych drzwiach zwykle mają je zapięte - z wyjątkiem skoczków, którzy mają już założony spadochron, i nurków ratowniczych, którzy zamiast tego są przywiązani do wyciągarki.

Więc zasadniczo trudniej jest mojemu psu zachować stabilność, gdy jest z tyłu mojego samochodu, niż komuś w helikopterze?
To nie do końca prawda, możesz wypaść z helikoptera, jeśli obsługa jest wystarczająco szorstka. To zdarzało się wcześniej żołnierzom.
@CedricH .: W większości przypadków tak.
na marginesie, a ściślej mówiąc, siła grawitacji nie jest siłą bezwładności, przynajmniej w kontekście helikoptera (w teorii względności można ją przyrównać do siły bezwładności)
Wydaje się to bardzo prawdopodobne. Cederic H. Droga może przykładać dużą siłę boczną do twojego samochodu w wyniku tarcia o opony. Nie ma nic równoważnego pchaniu helikoptera na boki.
@CedricH. Gdyby twój pies siedział na siedzeniu jak człowiek z kontaktem między tyłkiem i plecami a siedzeniem, byłby o wiele bardziej stabilny, miejmy nadzieję, że Twoi siedzący pasażerowie nie wypadają z siedzeń podczas jazdy, nawet gdyby tak było nie zapięty.
@JanHudec W końcu jest to bardzo przekonujący argument.
Warto również zauważyć, że człowiek siedzący prawidłowo na siedzeniu (z plecami opartymi o oparcie) ma dość duży kontakt z tym siedzeniem, a więc jest częściowo utrzymywany w miejscu przez tarcie.
@GdD To tylko samolot wylatujący spod nich, którego siła tarcia nie jest wystarczająco silna, aby je zabrać ze sobą. Ta sama zasada dotyczy ściągania obrusu z nakrytego stołu.
@corsiKa Nie powiedziałbym „tylko” ...
@corsiKa, Jestem pewien, że byłaby to ciepła pociecha dla żołnierza wypadającego z helikoptera, ponieważ przyczyną był brak tarcia.
@CedricH. Samochód czterokołowy na chodniku to nie to samo. Spróbuj tego, napełnij wiadro z farbą do połowy i przywiąż 4-stopową linę do rączki. Trzymając linę tylko z 4 stóp, spróbuj wylać wodę. Możesz nawet zapętlić wiadro i nie tracić wody.
@Blam Rzeczywiście, dlatego powiedziałem, że najbardziej przekonującym argumentem w tym całym pytaniu jest ten, na który udzielono odpowiedzi Jana (akapit trzeci).
@CedricH. Dlaczego więc pierwszy akapit dotyczy samochodu?
@Blam Jaki pierwszy akapit?
@CedricH. OK, pierwszy komentarz
@Blam OK, rozumiem, dlaczego zadałem pytanie: jeżdżę z psem na tylnym siedzeniu, to jest dla niego dość niewygodne, a potem pomyślałem, że „w helikopterze musi być tak niebezpiecznie”. Teraz ponownie przeczytałem odpowiedź Jana i przeczytałem „głównie prosto do podłogi”, podczas gdy myślałem, że powiedział „prostopadle do podłogi”, co chyba miał na myśli.
@CedricH. nie mógłbyś ... Nie polecałbym balansowania na monocyklu z tyłu samochodu lub helikoptera.
@Blam: Porównanie z samochodami jest dobre, ponieważ kto nie siedział na tylnym siedzeniu samochodu (głupio nie zapinając pasów) i został przesunięty z jednej strony na drugą, gdy kierowca wykonuje ostry zakręt, czy nawet po prostu pokonuje wyjątkowo wąski zakręt przy prędkościach autostradowych? Ta odpowiedź jest dobra, ponieważ wyjaśnia, czym różnią się „zasady” w przypadku helikopterów (lub tak naprawdę wszystkich samolotów) i dlaczego nie dzieje się w nich tego samego.
tj .: piloci mają te https://en.wikipedia.org/wiki/Turn_and_slip_indicator - i używają ich.
Również helikoptery nie zatrzymują się i nie startują jak samochód. Gdyby helikopter nagle się zatrzymał, wszyscy lecialiby naprzód z bezwładnością.
#2
+25
GdD
2015-06-12 17:56:02 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Powodem, dla którego pasażerowie są tak spokojni, jeśli chodzi o przebywanie w otwartym helikopterze, jest to, że są do niego przypięci. Istnieje wiele konfiguracji, które mogą mieć otwarte helikoptery, niektóre z siedzeniami, a inne bez. Fotele są zwykle zdejmowane, łącząc się z punktami na podłodze. Pasażerowie z tyłu mają 2 opcje zapięcia: pierwsza to typowy pas bezpieczeństwa, a druga to „małpa uprząż”, która obejmuje ramiona i talię i może być przypinana punktami w podłodze . Strzelcy bramowi zwykle preferowali uprzęże, ponieważ zapewniały znacznie większą swobodę ruchu, dzięki czemu mogli strzelać pod większym kątem.

Pamiętaj też, że ci ludzie też byli do tego przyzwyczajeni. Jestem pewien, że większość z nich robiła to z wielkim trudem podczas swoich pierwszych kilku wypraw, bez względu na to, jak dobrze byli przywiązani. Poza tym, myślę, że kiedy zaraz zostaniesz postrzelony w wypadnięcie, może cię przestraszyć mniej niż w innym przypadku.

@Cedric W telewizji wszystko wygląda łatwiej niż w prawdziwym życiu :)
#3
+14
paul
2015-06-12 20:30:38 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Uczyłem sportowego spadochroniarstwa przez 10 lat i setki razy siedziałem na wpół z otwartych drzwi samolotu, bez pasów bezpieczeństwa, podczas gdy samolot przechylał się pod kątem 45 stopni w stronę otwartych drzwi. To trochę dziwne widzieć lotnisko nad końcówką skrzydła.

O ile samolot nie kręci się lub w inny spektakularny sposób nie wymyka się spod kontroli, siły są w większości prostopadłe do podłogi samolotu. Nigdy nie czułem, że spadnę, a wydostanie się jest na tyle trudne, że spędzamy godzinę lub więcej ćwicząc to na ziemi.

Pytałeś konkretnie o helikoptery - są mniej zdolne do wytwarzania sił w przekroju kadłuba niż samoloty ze stałopłatami. Spójrz na wirnik, a następnie na cienki słupek łączący piastę wirnika z kadłubem. Nie jest tak gruba, a tym samym nie może wytworzyć wystarczającej siły, aby wyrzucić kogoś za drzwi.

Silne turbulencje mogą spowodować, że wypadniesz z miejsca. Nie jest to gwarantowane, tylko możliwe, jeśli odbijesz się w tym kierunku. Ale przy niskich prędkościach i dobrej pogodzie jest mało prawdopodobne, aby siedzenie było wystarczające. Stanie i poruszanie się przy otwartych drzwiach jest powszechne, ale 1-calowy pasek, który jest wystarczająco mocny, aby Cię utrzymać, jest bardzo trudny do zauważenia, szczególnie w telewizji.

@SteveJessop brzmi tak, jakby Tyler leciał w niespokojnym terenie i / lub musi popracować nad swoją techniką (na pewno musi popracować nad swoją uprzężą - NIE "otwierają się"). Używaliśmy Cessnas na prerii.
@SteveJessop Tyler uważa, że ​​jest pilotem stałopłatu, który nie rozumie, że helikoptery są bardzo różne. Słyszałem na tej stronie kilka razy, że w locie „helikoptery latają jak stałe skrzydła”. Oni tego nie robią. Wiele osób uważa, że ​​skoro możesz wytworzyć pewną siłę w stałym skrzydle, to musisz być w stanie wygenerować taką samą siłę w stałym skrzydle. To błąd i nie pomaga w dyskusjach takich jak ta.
#4
+8
DevSolar
2015-06-12 19:39:59 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Zastanów się przez chwilę, co musiałoby się wydarzyć, żebyś wypadł. Musiałoby to nastąpić albo przez grawitację, albo przez bezwładność.

Pewne ogólne uproszczenie (i pamiętaj, że nie jestem pilotem, nie mówiąc już o pilotem helikoptera - tylko kilka podstawowych fizyka):

Grawitacja. Helikopter przechyliłby się pod znacznym kątem, a jednocześnie nie miał wystarczającej siły dośrodkowej (która wciska cię w twoje miejsce przez bezwładność, jak podczas "normalnego" banku). Na przykład, jeśli pilot zmusi helikopter do wejścia do banku, a następnie wyzeruje kolektyw. Jednak ta sama grawitacja będzie działała również na helikopter ... niewygodne warunki przy niskiej grawitacji, tak, i prawdopodobnie chciałbyś coś złapać, ale nie wyrywasz się od razu z siedzenia.

Bezwładność. Helikopter musiałby wykonać nagły boczny ruch, więc zostałeś wytrącony z siedzenia. Jednak, jak już inni zauważyli, helikopter nie ma sposobu na wywołanie nagłych ruchów bocznych o takiej wielkości. Więc nie ma kości.

Kiedy zaczniemy rozważać siły zewnętrzne - turbulencje, silne wiatry, podmuchy pocisków wystrzelonych w ciebie - prawdopodobnie miałeś dość rozsądku, by się zapiąć.

Wiele filmów, które oglądałeś, przedstawiało helikoptery operujące w Wietnamie, Iraku, Afganistanie, Somalii ... widzisz tutaj wzór? To są gorące klimaty, o których mówimy. Biorąc więc pod uwagę, że zwykła przejażdżka helikopterem raczej nie wyrzuci cię za drzwi, dlaczego ludzie nie mieliby cieszyć się odrobiną wiatru? ;-)

Jest jeszcze jeden aspekt fizyczny, który może powodować wypadanie ludzi: spadek ciśnienia w samolocie z kabiną ciśnieniową.
Jeśli lecisz helikopterem z otwartymi drzwiami, @gerrit, to już straciłeś ciśnienie ...
Większość ludzi nie rozumie, a to prosta fizyka, polega na tym, że z kolei stale przyspieszasz. Siła przeciwstawna temu przyspieszeniu utrzymuje cię w miejscu.
@FreeMan To, do czego dochodzę, to to, że ludzie spodziewają się, że zostaną wyrzuceni tylko dlatego, że drzwi się otwierają, prawdopodobnie dlatego, że myślą o spektakularnych zdjęciach pasażerskich linii lotniczych, w których drzwi nagle się otwierają.
@gerrit: Na wysokościach, na których zwykle działają helikoptery, dekompresja nie jest problemem. (Nie wiem, czy helikoptery nawet * mogą * osiągnąć wysokość, na której * stałoby się to * problemem ...)
AiliziqpqzCMT Wiem.
#5
+5
Tyler Durden
2015-06-12 19:57:00 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie latam helikopterami, ale mogę Ci powiedzieć, że w stałopłatach zawsze przypinasz się pasami. Zakładam, że helikoptery są takie same.

Jeśli samolot ma bez drzwi i nie jesteś przypięty pasami, będziesz miał doskonałą szansę wypadnięcia. Przypuszczam, że to samo dotyczy helikopterów. Niektórzy z pozostałych respondentów mówili o siłach odśrodkowych lub czymkolwiek. W rzeczywistości zdarza się, że podmuchy uderzają w Ciebie i przewracają przez cały czas. Nie zauważysz podmuchów w dużych samolotach, takich jak Airbusy, ale w małym samolocie może to być tak, jakbyś był w beczce toczącej się w dół góry. Zdecydowanie nie chcesz być bez zabezpieczenia w dowolnym momencie lotu, zwłaszcza przy otwartych drzwiach.

Kiedy byłem holowany w szybowcu i moja uprząż się otworzyła. Po około 2 sekundach moja lewa stopa wystawała prosto do góry, zaklinowana na baldachimie, a moje prawe kolano znalazło się na mojej twarzy. Byłem do góry nogami. W międzyczasie szybowiec porusza się jak Piraci z Karaibów, a pilot holowniczy zastanawia się: „Co on do cholery robi?” Musiałem zaklinować się po bokach szybowca i tablicy przyrządów, jak Jackie Chan, aby ponownie zapiąć uprząż.

Oczywiście ruch kłykcia w porywającym samolocie może czasami być zaletą, na przykład gdy musisz poradzić sobie z niesfornym pasażerem. Po prostu rozpnij jego uprząż, kiedy nie patrzy, otwórz mu drzwi i natychmiast zaśpiewa „Free Falling” Toma Petty'ego :-) Żartuję, oczywiście, nie rób tego.

Często latałem helikopterami bez drzwi i chociaż zapinam pasy, nie ma to nic wspólnego ze „spadaniem” z samolotu. Nigdy nie czułem znaczącej siły innej niż prostopadła do osi Z. Rzeczywiście, całkiem możliwe jest przetoczenie się po nachyleniu 45 stopni i wychylenie się za drzwi. Musiałbym zepchnąć się z samolotu, żeby „wypaść”. Mówisz „siła odśrodkowa czy cokolwiek”, jakby jej nie było. To robi. Jest to pozorna (lub fikcyjna) siła w obracającej się ramie, która przeciwstawia się sile dośrodkowej. Jednostka doświadcza niewielkiego oporu bocznego, więc nie wytwarza siły bocznej.
Co u licha działo się na tym szybowcu na holu, aby wygenerować ilość G, którą opisujesz?
@Simon Spróbuj wykonać holowanie aerodynamiczne w porywisty dzień w dwumiejscowym samochodzie bez uprzęży. Może to być dla Ciebie doświadczenie edukacyjne.
@Simon Nie wiem o helikopterze, ale z mojego doświadczenia wynika, że ​​samo uderzanie w pedały steru, aby wykonać niezbalansowany skręt!
@romkyns No cóż, OP zapytał o helikoptery, dyskusja dotyczy helikopterów, a helikoptery nie mają pedałów steru :)
@Simon Cóż, mają pedały :) Mówisz, że nie wypadłbyś, gdyby pilot uderzył w pedał jadąc z pełną prędkością? Myślę, że twoje doświadczenie wskazuje tylko na fakt, że twój pilot leciał z myślą o twoim niepewnym położeniu.
@romkyns Byłem pilotem, często z wyłączonymi drzwiami. Nie ma w tym nic niepewnego. Wciśnięcie pedału przy pełnej prędkości i tak zabije wszystkich na pokładzie w wyniku katastrofy. Śmigłowce nie latają ani nie można nimi manipulować, jak stałopłaty. Chodzi mi o to, że podczas wszystkich normalnych i agresywnych manewrów nie można „wypaść” z helikoptera, czy jest przypięty, czy nie. Nie możesz pokonać fizyki ani cech helikopterów. Bez względu na to, co zrobisz, aby wywołać tego rodzaju siłę boczną, wyrządzisz poważne szkody i najprawdopodobniej zabijesz wszystkich na pokładzie.
@Simon OK, w porządku, zaufam ci tam. Trochę zaskoczony, ponieważ w samolocie byłoby trywialnie rzucić się przez pleksiglas, gdybym nie miał uprzęży podczas manewru, który jest tylko umiarkowanie gwałtowny i nie zbliża się do spowodowania katastrofy.
@romkyns Piloci stałopłatów naprawdę borykają się z tym, jak działa helikopter. Kadłub wisi pod wirnikiem jak wahadło. Jego ruch zajmuje dużo czasu w odpowiedzi na poruszanie się dysku i porusza się on znacznie wolniej i silniej tłumiony. Wywołanie tego rodzaju przemocy prawdopodobnie spowodowałoby zerwanie wirnika lub odcięcie ogona, zanim wywołałeś wystarczającą siłę boczną, aby kogoś wyrzucić.
Osią obrotu pedałów kierunkowych w helikopterze z wirnikiem ogonowym jest wał wirnika głównego. Kiedy wykonujesz 360, jesteś zmuszony do przodu (na przednim siedzeniu), a nie na boki.
#6
+5
Joseph J Kopac
2015-07-04 19:06:46 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie spadasz, nawet na zakrętach, ponieważ przyspieszenie ciała jest skierowane w stronę podłogi helikoptera, także podczas skrętu pilota. Ciało jest więc utrzymywane z siłą w kierunku podłogi, nigdy w kierunku otwartych drzwi.

Podczas mojej pierwszej podróży do dżungli (Wietnam) szukałem miejsca. Nie było. Poinstruowano mnie, abym po prostu siedział na boku z rozstawionymi nogami. Pierwsza jazda była interesująca, ale szybko stała się rutyną. Pilot mógł obrócić się na boki i ta siła zatrzymałaby cię. Czasami lataliśmy tak nisko, że wydawało mi się, że moje stopy dotykają wierzchołków drzew.

Myślę o tym 40 lat później. Czy znowu usiadłbym na boku bez przypinania? Nie sądzę.

To właśnie miałem na myśli, mówiąc, że siła cię zatrzyma. Zakładam, że siła odśrodkowa trzymała cię w zakrętach i grawitacji w locie poziomym.
#7
+2
Byron Jones
2015-06-13 00:55:05 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Aby wypaść z helikoptera, środek ciężkości musiałby znajdować się na zewnątrz samolotu. Ponieważ helikoptery mają tendencję do łagodnego przechylania się podczas przyspieszania, środek ciężkości pozostaje w samolocie. O ile samolot nie został uderzony przez inny obiekt, jest mało prawdopodobne, aby podczas lotu helikopterem kiedykolwiek doświadczyłbyś znacznej siły bocznej.

LOL, spróbuj tego: poproś pasażera, aby zdjął uprząż, otworzył drzwi i stanął przed nimi, a następnie zrób ciężki, nagły poślizg po stronie przeciwnej do drzwi i zobacz, co stanie się ze „środkiem ciężkości” pasażera .
Myślę, że ostateczna odpowiedź leży w fakcie, że helikoptery przechylają się podczas skrętu, a wynikająca z tego siła nie jest czysto boczna (jak w samochodzie).
@TylerDurden Jesteś zdeklarowanym „kierowcą niehelikopterowym”. Jestem kierowcą helikoptera. helikopter nie może wytworzyć znacznej siły bocznej bez względu na to, co robisz. kadłub jest w rzeczywistości wahadłem zawieszonym pod głową. Jeśli wykonasz gwałtowne boczne wejście sterowania, dysk zareaguje szybko i gwałtownie, ale kadłub doświadczy znacznie opóźnionej, znacznie mniejszej i silnie tłumionej reakcji. Byłem w wojskowych helikopterach, latałem tak agresywnie, jak to tylko możliwe. Manewry z taką przemocą prawie na pewno spowodowałyby katastrofalne szkody.
Byłbym ciekawy, aby zobaczyć dzienniki akcelerometru / osi dla różnych manewrów helikoptera i zobaczyć, ile siły bocznej faktycznie doświadcza pasażer. Jeśli chodzi o hipotetyczny Tyler, scenariusz, który przedstawia, to taki, w którym pasażer celowo umieszcza swój środek ciężkości w niepewnym miejscu, a następnie celowo przyspiesza pojazd w kierunku, który ma wypchnąć trybik pasażera na zewnątrz pojazdu. Nie powiedziałem, że wypadnięcie z helikoptera jest niemożliwe, tylko że jest to mało prawdopodobne z powodów, które podałem.
@ByronJones Siedzisko moich spodni to całkiem niezły akcelerometr, a mój mózg całkiem przyzwoity log. Byłem w helikopterach wojskowych podczas manewrów bojowych oraz w „normalnych” helikopterach wykonujących agresywne manewry (zwroty momentu obrotowego, opadanie liści, gwałtowne cofanie) i tak dalej. W żadnym z tych doświadczeń mój akcelerometr nie zarejestrował znaczącej siły bocznej ani nigdy nie zostałem zmuszony do skierowania się w stronę drzwi. Siły są prawie całkowicie pionowe, popychając Cię lub podnosząc z siedzenia.
#8
+2
user8874
2015-06-15 13:27:32 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Helikopter jest w zasadzie zawieszony na swoim głównym wirniku, więc siedzisz w odpowiedniku dużej huśtawki / jazdy i przyciągasz do jego podłogi. Podwieszane jednoszynowe z możliwością przechylania się w zakręty mogą również wyglądać niepewnie chwiejnie z zewnątrz, a jednocześnie wydawać się doskonale stabilne dla pasażerów wewnątrz, którzy nie czują sił zewnętrznych dokładnie , ponieważ statek jest w stanie podążać za nimi, kompensując ich wpływ na obciążenie.

Ilość szarpnięć, jakie można wykonać na heli, kontrolując główne łopaty, jest ograniczona. Prawdopodobnie spowodujesz więcej problemów, włączając i wyłączając pomocnicze środki napędu. Jednak nie nadają się one do dramatycznych nurkowań, brzegów i zwrotów w filmach.

Podoba mi się analogia z kolejkami podwieszanymi. Pomaga to wyjaśnić efekt wahadła kadłuba.
#9
+1
hispeed
2015-06-12 20:36:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Jeśli masz na myśli moment, w którym helikopter pochyla się, wszyscy ludzie są albo przypięci pasami do swoich siedzeń jak pas samochodowy, jak wszyscy wspomnieli powyżej, lub ponieważ mają sznur przymocowany do kurtki. (Część przewodowa to to, co widziałem w filmie dokumentalnym na Discovery Channel).

Wydaje się, że pośrednio porównujesz się do pokonywania zakrętów w samochodzie. W samochodzie skręty są osiągane przez opony, które przykładają poziomą siłę do drogi, więc czujesz przeciwną (odśrodkową) siłę wypychającą Cię na zewnątrz. Jednak samoloty przechodzą przez bankowość. Podczas przechylania się w zakręt siły odczuwane przez pasażerów są skierowane głównie w kierunku podłogi.
#10
+1
BlueRaja - Danny Pflughoeft
2015-06-13 07:15:30 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy spodziewasz się, że wylecą z helikoptera, ponieważ w filmach, kiedy samolot / statek kosmiczny / jakiekolwiek drzwi są otwierane, ludzie są wysysani?

airlock
( źródło)

Jeśli tak, ten efekt jest rzeczywisty (choć może przesadzony) , ale nie jest spowodowane ruchem jednostki. Jest to spowodowane obniżeniem ciśnienia w pomieszczeniu.

Wewnątrz panuje wysokie ciśnienie, podczas gdy na zewnątrz panuje niskie ciśnienie. Kiedy drzwi się otwierają, wysokie ciśnienie powietrza wewnętrznego przesuwa się na zewnątrz, wywierając siłę na wszystko, co napotka (w ten sam sposób, w jaki wiatr ciągnie cię podczas okropnej burzy) . Jednak efekt szybko zanika, gdy ciśnienie się wyrównuje.

W helikopterze z otwartymi bokami ciśnienie to nigdy się nie zaczyna, więc nie ma obniżenia ciśnienia, które mogłoby wyciągnąć pasażerów.

A co z szybkim względnym wiatrem?
@Mageek Podobnie jak w samochodzie, względny wiatr wywołany ruchem helikoptera jest równoległy do ​​tego ruchu, więc jeśli nie wystawisz głowy przez drzwi, nie poczujesz go w środku.
@Mageek. Nigdy nie czujesz względnego wiatru w środku. Z definicji jest to niemożliwe, ponieważ jest to zależne od kierunku lotu.
@Simon Ale może turbulencje?
To nie odpowiada na pytanie, które przedstawia kontekst „* Latanie helikopterem z otwartymi drzwiami *”
@mins: Efekt, którego oczekuje OP, nie istnieje. Wyjaśniłem, dlaczego OP tego oczekuje i dlaczego tak się nie dzieje. Co jeszcze mógłbym dodać, aby odpowiedzieć na pytanie?
Nie, OP nie wskazuje nic na temat szybkiego otwierania drzwi w locie. Ponadto helikopter zwykle leci blisko ziemi, gdzie nie byłoby różnicy ciśnień. OP zastanawia się tylko, dlaczego pasażerowie siedzą w niestabilnym pojeździe z otwartymi drzwiami.
#11
+1
huw
2016-01-13 04:17:54 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To może nie mieć znaczenia, ale tutaj, w Wielkiej Brytanii, byłem na helikopterach na szkoleniach poszukiwawczo-ratowniczych i misjach w górach i zawsze będziesz przykuwany, bez względu na to, czy jest to wejście na ziemię, czy wciągnięcie. Wciągarka zostanie przymocowana do smyczy i uprzęży, tak jak zwykle kręci się w pobliżu lub na zewnątrz drzwi.

#12
+1
Gordon Brown
2017-02-23 08:45:20 UTC
view on stackexchange narkive permalink

W rzeczywistości pasy bezpieczeństwa w helikopterach i samolotach tak naprawdę nie zatrzymują Cię w samolocie, a raczej mają chronić Cię przed utratą kontroli, jeśli turbulencje rzucą Cię na sufit i / lub powalą. Śmigłowce zwykle unikają ujemnych sił G, ponieważ mają one zły wpływ na układ wirnika, więc unoszenie się w powietrzu jest mniej prawdopodobne, ale nadal możliwe. Siły te mogą spowodować lewitację, a jeśli turbulencja ma również charakter boczny, helikopter może podróżować bokiem, gdy jesteś w powietrzu. Zgadnij co?

Dlaczego ten głos został odrzucony? W tej odpowiedzi nie ma nic błędnego.
#13
  0
gerrit
2015-06-12 20:47:06 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Ludzie nie spadają, ponieważ w kabinie nie ma ciśnienia. Gdybyś spróbował otworzyć w powietrzu drzwi swojego przeciętnego samolotu pasażerskiego krążącego w górnej troposferze, nie byłbyś rozbawiony . Ludzie zostaliby wyssani. Ale helikoptery zwykle nie latają na wysokościach, na których problemem jest ciśnienie, więc nie ma ciśnienia w kabinie, więc nie ma siły zewnętrznej z powodu otwartych drzwi.

Gdybyś próbował otworzyć drzwi samolotu pasażerskiego podczas rejsu, nie byłbyś rozbawiony, ponieważ nie byłbyś w stanie tego zrobić fizycznie (różnica ciśnień blokuje drzwi) i ponieważ byłbyś ograniczany przez innych pasażerów i personel pokładowy i aresztowany przy lądowaniu.
#14
  0
user38205
2019-03-23 06:44:43 UTC
view on stackexchange narkive permalink

As an "Airmobile" infantryman (101st), I rode in Blackhawks countless times, sometimes in a seat belted in, but usually not. Maybe because we were only in the Blackhawk to get out of it -- rappelling, fast-roping, helocasting. I don't know if we ever had the doors closed -- can't think of a time, anyway. I have thought of this before, looking back, and wondered why we never seemed concerned about sitting in the door with our legs dangling out. I'm guessing that the scientific explanations offered above are the reason why. But I can tell you, it's not just Hollywood. We really did sit in or around the open door and never seemed to think twice about it.

Chociaż jest to dobra informacja anegdotyczna, jest to bardziej komentarz niż odpowiedź.
#15
-2
Tiaan Tin Tin Coetzer
2017-06-10 15:05:27 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Weź wiadro wody z rączką. Zacznij wymachiwać nim ruchem wahadłowym, aż będzie miał wystarczająco dużo ruchu, aby faktycznie poruszać się z tą samą stałą prędkością. Nie wyleje się ani kropla wody. #Pendulumeffect

rozważ rozszerzenie swojej odpowiedzi
Siedzenie w helikopterze w żaden sposób nie przypomina siedzenia w wiadrze i obracania go wokół czyjejś głowy. I to nie ma nic wspólnego z wahadłami, gdy łyżka się obraca.


To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...