Pytanie:
Czy Microsoft Flight Simulator może pomóc mi nauczyć się latać (lub uczynić mnie lepszym pilotem)?
Lnafziger
2014-01-08 20:22:34 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Microsoft Flight Simulator oferuje „lekcje lotu” z wirtualnym instruktorem lotu, z których niektóre uczą pojęć nauczanych podczas rzeczywistego szkolenia lotniczego. Te symulatory stają się bardzo realistyczne i widzę, że są pomocne jako wprowadzenie do tematu przed uruchomieniem miernika Hobbsa i zapłaceniem za rzeczywisty czas lotu. Czy to doświadczenie pomoże czy zaszkodzi komuś, kto zdecyduje się zostać prawdziwym pilotem? Czy jest to narzędzie, które może pomóc uczniom / instruktorom w rzeczywistym środowisku szkoleniowym?

Z mojego doświadczenia jako instruktora lotu IMO wynika, że ​​symulator lotu jest świetnym narzędziem do ćwiczeń takich rzeczy, jak przyrządy, nawigacja, a nawet praca nad komunikacją, podczas której udaję kontrolera ruchu lotniczego w mniej stresującym środowisku. Podobnie jak świetna odpowiedź Abelenky'ego, mogą nigdy nie poczuć, co robi, gdy ma prawdziwy przepływ powietrza nad sterami [lub odbija się od pasa startowego]. Krótko mówiąc, jest świetny do wszystkiego (zwłaszcza procedur awaryjnych) z wyjątkiem prawdziwego drążka i steru. Do tego nie ma nic podobnego do prawdziwego.
Mam duże doświadczenie w graniu w Microsoft Flight Simulator. To bardzo dobry symulator lotu. Wolałbym X Plane 10 lub 11, ponieważ niektóre przyciski w kokpicie są ograniczone w Microsoft Flight Simulator i mogą być używane w X Plane. Co więcej, X Plane wykorzystuje obliczenia do obliczenia odpowiedzi samolotu. Microsoft Flight Simulator po prostu używa symulacji kodu
Potrzebuję więcej informacji na temat tego, co nazywasz różnicą między „obliczeniami” a „symulacją kodu”.
Czternaście odpowiedzi:
#1
+158
abelenky
2014-01-08 22:40:52 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Wyjaśnienie :
To napisano o Microsoft Flight Simulator X (FSX). Część odpowiedzi prawdopodobnie dotyczy nowego Microsoft Flight Simulator (wydanie 2020), ale nie o to mi chodziło, pisząc to. Może nowa odpowiedź będzie odpowiednia po używaniu MSFS przez jakiś czas.


@Pondlife dał bardzo dobrą odpowiedź i dodam do tego kilka bitów.

Nawet po uzyskaniu licencji nadal używam symulatorów lotu (głównie Microsoft FSX i X-Plane 10) do ćwiczeń.

Przed lotem na nieznane lotnisko lub nad nieznany obszar, często ładuję go do symulatora i latam nim.

Szczególnie kiedy byłem studentem, okazało się to niezwykle pomocne podczas moich długich lotów terenowych. Możesz patrzeć na mapę, ile chcesz, ale nadal nie jest to to samo, co siedzenie w symulatorze i rozglądanie się ( „Widzę górę po mojej lewej stronie… i jezioro pode mną. Mogę śledzić tę dolinę aż do lotniska… ” itd.). Ogólnie stwierdziłem, że symulator z ładnym terenem i teksturami może być bardzo zbliżony do rzeczywistości.

W noc poprzedzającą lot studencki z KBFI do KVUO, Całość leciałem w FSX. Następnego dnia naprawdę czułem się tak, jakbyś znów odbywał ten sam lot. Na podstawie punktów orientacyjnych, czasu, widoków itp. Dokładnie wiedziałem, gdzie jestem, i byłem pewien, że wszystko idzie dobrze.


To powiedziawszy, moim zdaniem są pewne rzeczy, które robią symulatory bardzo słabo.
Niektóre z nich to:

  • Starty
    Zastosowanie siły i tendencji do skręcania w lewo na ziemi po prostu nie działa nie czuję się w ogóle realistyczny. Wychodzenie nie wydaje się właściwe.

  • Lądowania
    Efekt ziemi jest trudny do zaobserwowania w symulatorze. Rozbłysk nie przypomina rzeczywistości, a lądowanie (lub odbijanie się) nie jest w ogóle realistyczne.

  • Cross Control, Slip, Spin & Nietypowe nastawienie
    Wszystko poza podstawowymi manewrami do 30 stopni przechylenia lub 20 stopni wznoszenia nie pasuje do rzeczywistości.

To zależy od twojego symulatora, niektóre wykonują pewne rzeczy bardziej realistycznie niż inne.

Z powodu tych ograniczeń NIE użyłbym symulatora lotu do nauki startów, lądowania lub pewne manewry. (Możesz nauczyć się „procedury” w symulatorze ... kiedy zmniejszyć moc, kiedy dodać klapy. Ale „wyczucie” będzie złe).


Jeśli zamierzasz Aby spróbować włączyć symulację lotu do swojego treningu, należy wykonać kilka podstawowych czynności:

  • Poświęć DUŻO czasu na jej konfigurację
    W przeciwieństwie do gier wideo , to nie jest „plug-and-play”. Poświęć czas na naukę wszystkich elementów sterujących.
  • Włącz realizm
    Podczas dostosowywania elementów sterujących ustaw wszystkie „strefy zerowe” na zero, „Czułość” na maksimum, wyłącz pomocników, takich jak „mieszanie automatyczne” i „automatyczny ster” itp. (Jednak w mojej karcie SIM wyłączam opcję „Gyro-Drift”. Jest to denerwujące i mało praktyczne)
  • Włącz pogodę
    Symulatory lotu są zwykle wstępnie skonfigurowane z zerowym wiatrem, dobrą pogodą, standardową temperaturą itp. Skonfiguruj swoje urządzenie tak, aby korzystało z rzeczywistych źródeł pogody Lub dodaj trochę chmur, różne wiatry i nie zawsze lataj w południe. Ustaw czas na loty wczesnym rankiem, loty o zmierzchu, loty nocne itp.

Innym „zabawnym” obszarem, w którym symulatory lotów mogą być nieco pomocne, są procedury awaryjne.

Zwykle podczas treningu w świecie rzeczywistym mój instruktor powiedział mi: „Będziemy ćwiczyć sytuacje awaryjne z wyłączeniem silnika” i mój umysł natychmiast zaczyna się do tego przygotowywać ... I oczywiście musimy to robić w bezpieczny sposób wysokość w bezpiecznym obszarze.

W symulatorze lotu możesz skonfigurować komputer tak, aby generował przypadkową sytuację awaryjną w losowym czasie. Możesz napotkać problem na krótkim finale lub na obszarze metra w centrum miasta. Coś, czego po prostu nie możesz zrobić w rzeczywistości.

Nie miałem żadnych nagłych wypadków w prawdziwym życiu, więc nie wiem, jak dokładny jest symulator lotu. Ale uważam, że trochę praktyki jest lepsze niż brak ćwiczeń, a symulacja lotu pozwala mi latać w burze, oblodzenie, gubić się we mgle, latać poniżej minimum, zatrzymywać silnik, itd., a wszystko to bez ryzykowania mojego tyłka lub płatowca za 200 000 $.


Ponieważ @Lnafziger zasugerował bardziej szczegółowo, jak zająć się szkoleniem w locie:

Wierzę, że Symulacja lotu może pomóc w niektórych aspektach treningu, ale w innych obszarach wcale nie pomaga lub w rzeczywistości jest szkodliwa.

Symulatory na polach treningowych mogą pomóc w:

  • Procedury
    Przeglądanie kroków i procedur przed lotem. Na przykład, dla ucznia, strome zakręty lub powrót do zdrowia z przeciągnięcia mogą początkowo trochę denerwować. Dużo łatwiej (i taniej) może być wykonanie tego w symulacji z instruktorem, omawiając wszystkie kroki i powody działań. Kiedy uczeń wzniesie się w powietrze, nie będzie tego „wyczuwał”, ale przynajmniej ogólny proces jest już znany.

  • Nawigacja
    Strojenie i identyfikacja VOR oraz interpretacja igieł mogą być wykonane równie dobrze na ziemi, jak w powietrzu. Jeśli symulator ma dobry, realistyczny teren (wolę MegaSceneryEarth), może być również użyty do niektórych wizualnych lekcji odniesienia.

  • Instrument interpretacja
    Skanowanie i sprawdzanie krzyżowe zestawu 6 przyrządów można wykonać w symulatorze, a student może ćwiczyć robienie tego przez długi czas za ułamek kosztów czasu lotu.

Symulatory terenów szkoleniowych są bardzo kiepskie w:

  • Na ziemi & Poza samolotem
    Wszystko na ziemi, na przykład kołowanie i parkowanie, lub cokolwiek poza samolotem, na przykład kontrola przed lotem lub interpretacja pogody , po prostu nie działa w symulatorze.

  • Radia
    Nie widziałem żadnych symulacji lotu, które naprawdę sprawdzają się w praktyce rozmawiać lub słuchać radia. (Nie korzystałem z VATSIM, co mogłoby pomóc). Myślę, że nie ma dobrego substytutu dla latania w prawdziwej przestrzeni powietrznej przy jednoczesnym prowadzeniu prawdziwych rozmów radiowych.

  • Poczuj
    Nawet najlepszy symulator pełnoekranowy nie zastąpi sił, które uczeń odczuwa w prawdziwym samolocie. Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku manewrów odniesienia na ziemi, startów i lądowań, gdzie wydaje mi się, że symulacje są dalekie od rzeczywistości. Nikt nigdy nie „wyczuje” samolotu z symulatora.


Aby uzyskać więcej informacji na ten temat, polecam te książki:

Szkolenie oparte na scenariuszach z X-Plane i Microsoft Flight Simulator Scenario-Based Training

Microsoft Flight Simulator X dla pilotów Szkolenie w świecie rzeczywistym Real World Training

A oto zdjęcie mojego starego zestawu symulatora.
(Został nieco ulepszony od czasu tego zdjęcia)
My old sim setup.

Wow, to niezła platforma do symulacji ... oczywiście zainwestowano dużo czasu i wysiłku (i ośmielę się powiedzieć, że dolary). Dobra robota!
Dzięki. Szacuję, że to około \ $ 800 w ekwipunku firmy Saitek (nie wszystko jest widoczne na zdjęciu) i prawdopodobnie kolejne 200 $ w dodatkach do oprogramowania (scenerie, samoloty, dodatki). Myślę, że to więcej, niż sobie wyobrażałem do tej pory. :)
Możesz rozważyć edytowanie komentarzy na temat radia, biorąc pod uwagę, że niedawny rozwój PilotEdge, jest cholernie dobry do ćwiczenia radia: http://www.pilotedge.net/
Który program jest lepszy na początek, MS FSX czy X-Plane-10?
@MaxHodges Mówię XPlane, jeśli nie masz żadnego. FSX jest w porządku, a ponieważ to Microsoft, jest na każdej półce w każdym sklepie elektronicznym, który sprzedaje gry na PC. Jednak XPlane ma znacznie bardziej wyrafinowany silnik fizyki / dynamiki płynów i ogólnie dużo więcej miłości włożyłem w kodowanie niż jakakolwiek wersja MSFS, którą widziałem lub używałem. Za 60 USD plus przesyłka do wykorzystania w domowej konfiguracji, takiej jak Abelenky, to świetny zakup. Największą wadą jest to, że uwzględnione są tylko główne lotniska na świecie, więc jeśli chcesz przeskoczyć po całym obszarze metra, potrzebujesz pakietów scenerii, które są nierówne.
@Jay Carr: Ponad rok temu zasugerowałeś, żebym skomentował radia i odmówiłem. Nie podoba mi się, że redagujesz moją odpowiedź i wkładasz mi do ust słowa, których nigdy nie napisałem. Zapraszam do zamieszczenia własnej odpowiedzi, ale tak znacząca korekta mojej odpowiedzi nie jest mile widziana.
@abelenky Twoja odpowiedź jest * nieprawidłowa *, ale ze względu na dynamikę historyczną niewiele możemy zrobić, aby zmienić fakt, że została oznaczona jako poprawna. Naprawdę chciałbym, żebyś zaktualizował odpowiedź własnymi słowami. Zapytałem na meta i rozmawiałem o tym, jak podejść do tego i za każdym razem powiedziano mi, aby edytować twoją odpowiedź. Tak więc zrobiłem, choć oczywiście Twoim przywilejem jest przywrócenie mu roli.
Jestem bardzo ciekawy, czy jakiekolwiek wady związane z fizyką znikną wraz z [FS 2020] (https://www.xbox.com/en-US/games/microsoft-flight-simulator). bardzo podekscytowany tą grą
@pushkin: Zgodnie z umową MFS-Alpha NDA nie będę komentować MFS. ;)
@abelenky grałeś z alfą ?? Szczęściarz
#2
+63
Pondlife
2014-01-08 21:27:19 UTC
view on stackexchange narkive permalink

To zdecydowanie może pomóc: kiedy oceniłem mój instrument, mój instruktor użył MS FS do przejścia (przelotu?) przez różne procedury, zanim wykonałem je naprawdę. Używał go również do szkolenia NDB, ponieważ samolot, którego używaliśmy, nie miał ADF. Uważam, że jest bardzo przydatny i gdybym sam go kupił, prawdopodobnie zaoszczędziłby mi dużo czasu i pieniędzy. Główną korzyścią dla mnie było to, że pozwala ci na przećwiczenie procedur wykonywania wszystkich kroków we właściwej kolejności; Nigdy nie korzystałem ze scenariuszy takich jak te, o których wspomniałeś, więc nie wiem, jakie są przydatne.

Kolejnym bardzo przydatnym symulatorem, z którego korzystałem, jest trener Garmin G1000 PC. G1000 ma tak wiele funkcji, że próba zidentyfikowania ich wszystkich podczas siedzenia w prawdziwym samolocie jest trudna, nawet jeśli masz dostępny samolot i możesz za to zapłacić. Pozwala także ćwiczyć różne tryby awarii, co często jest trudne do wykonania w prawdziwym samolocie. Garmin dostarcza również symulatory dla swoich „podstawowych” lotniczych jednostek GPS i są one świetne z tego samego powodu: możesz bawić się, ile chcesz. Nie mam wątpliwości, że bardzo pomagają.

Myślę, że w miarę jak szklane kokpity stają się coraz bardziej powszechne, symulacja będzie nabierała coraz większego znaczenia. Są świetnymi narzędziami, ale wnoszą też dużo złożoności, a nauka bezpiecznego radzenia sobie z tą złożonością jest o wiele łatwiejsza przy użyciu symulatora. Oczywiście w końcu będziesz musiał wzlecieć w górę, polecieć i wypróbować to, czego się nauczyłeś, naprawdę, ale nie jest zabawnie przeglądanie instrukcji obsługi G1000 podczas lotu.

Myślę, że szkolenie na instrumentach i procedury ćwiczeniowe to miejsce, w którym proste symulatory naprawdę błyszczą!
#3
+38
Simon
2014-01-15 02:45:41 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Uważam, że jest element tego pytania, który nie został omówiony. To jest bardzo osobista odpowiedź.

Twoje pytanie dotyczy konkretnie tego, czy może ci pomóc nauczyć się latać lub zostać lepszym pilotem. To właściwie dwa pytania w jednym.

Nie znosząc ograniczeń fizycznych i psychicznych, powiedziałbym, że prawie każdy może nauczyć się latać. Ale nie wierzę, że każdy, kto potrafi nauczyć się latać, mógłby być dobrym pilotem. Latanie i pilotaż to o wiele więcej niż skuteczne operowanie maszyną latającą, aby latać. To nawet dużo więcej niż robienie tego i przestrzeganie procedur (ATC, operowanie w kontrolowanej przestrzeni powietrznej itp.), Które temu towarzyszą.

Bycie dobrym pilotem wymaga pewnych umiejętności i nastawienia (i nie mówię o tym co widzisz na AH). Potrzebuje, nie owijajmy w bawełnę, dość dobrego IQ i wykształcenia.

Pilot staje się dobry, gdy obsługa maszyny lub przestrzeganie procedur nie wystarcza do stworzenia bezpiecznego, skutecznego wniosek. Dobry pilot unika pułapek i pułapek, które łapią nieostrożnych i często okazał się regułą, że w toczącej się walce między ziemią a kruchymi maszynami przybywającymi w innych niż kontrolowane okolicznościach ziemia jeszcze nie przegrała.

Dobry pilot dba o maszynę i pasażerów. Dobry pilot może poradzić sobie z nieoczekiwanym i podjąć rozsądne decyzje, czy kontynuować lot, czy nie, a może nawet w ogóle nie angażować się w lotnictwo. Dobry pilot ma świadomość sytuacyjną, która dzięki szóstemu zmysłowi mówi mu, że bizjet wzywający lewą bazę jest potencjalnym zagrożeniem i już patrzy, zanim zadzwoni wieża.

Ale o wiele więcej niż to. kilka bardzo ważnych elementów latania, których symulator nigdy nie zapewni.

Jest reakcja emocjonalna; ten dreszczyk emocji, to poczucie przywileju, ta niewymierna ludzka reakcja na latanie, która jest czymś więcej niż operowaniem maszyną. Istnieje również zestaw umiejętności oraz reakcji psychicznych i fizycznych, bez których nie można być „dobrym pilotem” (IMHO).

Pozwólcie, że przedstawię krótkie tło tego, skąd pochodzę i konkretny przykład tego, co mam na myśli.

Mam tylko kilkaset godzin. Garść na stałym skrzydle, reszta na helikopterach. Mam też około 3500 godzin "latania" w dużej puszce na VATSIM (jeśli poważnie myślisz o symulacji na PC i nie wiesz o VATSIM, Google do tego teraz!).

W VATSIM mogę działać 777 (mój ulubiony) z powodzeniem, w tym wszystkie powiązane procedury, które VATSIM wykonuje niezwykle dobrze w symulowaniu. Mogę latać SID-em, podążać zaplanowaną trasą, podążać za gwiazdą i robić wizualizację na 26R na Heathrow bez nadmiernego wysiłku, rozmawiając z ATC i przestrzegając przez całą drogę. Potrafię bez wahania poradzić sobie z nieoczekiwanym zatrzymaniem lub zmianą przybycia w ostatniej chwili. Wiem, że to wszystko działa, ponieważ miałem szczęście zrobić to w "prawdziwym" symulatorze (737) i nie miałem żadnych problemów z używaniem automatyki i ręcznym pilotowaniem maszyny przez pierwsze 500 i ostatnie 1000 stóp do odlotu i bezpiecznie wrócić na Heathrow.

Jednak kiedy uczyłem się latać helikopterem, rzeczywistość była zupełnie inna. Zawisanie jest jak nauka jazdy na rowerze. Powiedziałbym, że każdy, kto ma rozsądną koordynację, może się tego nauczyć. Z łatwością mogę zawisnąć w powietrzu na wszystkich helikopterach, którymi latałem. Nawet o tym nie myśląc. Chodzi o to, że naprawdę nie mogę ci powiedzieć, jak to zrobić, i nigdy nie byłem w stanie utrzymać w powietrzu helikoptera symulacyjnego PC dłużej niż kilka minut bez popadnięcia w okropną formę. Spróbuj wytłumaczyć dziecku, jak jeździć na rowerze. Myślę, że to niemożliwe.

Kiedy przełączasz się z kołysania się po niebie z instruktorem wołającym „Mam kontrolę” co 20 sekund do tego magicznego momentu, w którym nagle jesteś w stałym zawisie, jest kilka rzeczy, których po prostu nie da się zasymulować, a których potrzebuje twój mózg.

Błąd początkujących polega na tym, że koncentrują się na ziemi, myślę, że większość ludzi patrzy około 15 metrów do przodu. Nie możesz tak odnieść sukcesu. To, co chcesz zrobić, to skierować oczy daleko w dal i pozwolić, aby twoje widzenie peryferyjne wykonało pracę. To prawie podświadome i nawet nie mogę ci powiedzieć, jak to wszystko działa, ale zdajesz sobie sprawę, że poruszasz się po ziemi z subtelnymi wskazówkami dochodzącymi z twoich peryferii.

Drugi i ważniejszy zestaw wskazówek to te, które przechodzą przez „siedzisko w spodniach”. Z niewielkim doświadczeniem po prostu „wiesz”, kiedy helikopter się porusza, nawet zanim twoje widzenie peryferyjne wychwyciło ruch i już wywarłeś nacisk na cykl (i generalnie jest to nacisk, a nie ruch), aby zatrzymać ruch zanim maszyna zboczyła ze swojego położenia. Zawsze występują drobne ruchy, ale dla obserwatora z zewnątrz siedzisz tam, w powietrzu, bez żadnych fal.

Subtelne dźwięki są również ważne. Mogę prawie powiedzieć, gdzie znajduje się obroty wirnika bez patrzenia na tach i na pewno mogę natychmiast powiedzieć, kiedy spada. Druga wskazówka pochodzi z tach, ale do tego czasu jestem już w zbiorowości, aby się dostosować. Tach po prostu kwalifikuje to, co wiem, i pokazuje mi, że robię właściwą rzecz, aby poprawić.

Jestem pewien, że faceci od stałych skrzydeł mogą zapewnić dobre podobieństwa.

Moje doświadczenie z symulatorami mówi mi, że rzeczywiście możesz nauczyć się obsługi maszyny i wykonywać związane z nią procedury, ale nie pomoże ci to latać ani być dobrym (lub lepszym) pilotem. Tam, gdzie symulator może pomóc, jest nauczenie cię operacji i procedur do tego stopnia, że ​​twój mózg może swobodnie skoncentrować się na lataniu i pilotażu, a twoje serce może cieszyć się wrażeniami, ponieważ mechanika przeniosła się do twojej podświadomości i stała się pamięcią mięśni .

Latanie jest emocjonalne; jest namiętny; to determinacja; to osobisty podbój; płynie w twoich żyłach. To o wiele więcej rzeczy, niż może zapewnić symulator.

Jeśli nie powiesz „Och, wymknąłem się z gburowatych więzów”, oznacza to, że jesteś operatorem, a nie ulotką.

[EDYCJA] Czy jestem dobrym pilotem? Powiedziałbym, że jestem przeciętny i staram się być lepszy, ale w rzeczywistości to prawdopodobnie opisuje większość pilotów, ponieważ dla większości nie można być lepszym od przeciętnego. Zdaję sobie sprawę, że jestem w tej statystycznie niebezpiecznej strefie, w której mam wystarczająco dużo godzin, aby myśleć, że jestem dobry, ale za mało, aby to udowodnić. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​ego i kahony mówią wielu pilotom, że dobrymi pilotami;)

Doskonała odpowiedź na temat nauki latania! Wydaje się jednak, że skupiłeś się na jednej konkretnej części mojego pytania. Pytam, czy może „pomóc” w nauce latania i „Widzę, że są pomocne jako wprowadzenie do tematu przed uruchomieniem miernika Hobbsa”. Nie chciałem sugerować, że ktoś może nauczyć się latać wyłącznie na symulatorze. Jeszcze raz dziękuję za wgląd!
W pełni zgadzam się tutaj z Simonem, VATSIM bardzo mi pomógł w zrozumieniu procedur, nauce obsługi radia i prawidłowej frazeologii, struktury przestrzeni powietrznej i wszystkiego, co w lotnictwie ma charakter teoretyczny. Więc jedyne, co mi zostało do zrobienia, kiedy zaczynałem licencję do licencji PPL, to rzeczywiście nauczyć się latać samolotem.
Doskonała odpowiedź !!
Wyraźne wyjaśnienie. Aptitude and Altitude przeniesie Cię na tę wysokość.
#4
+20
Falk
2014-01-08 23:31:26 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Przykro mi, wiem, że to nie jest przyjemne do czytania, ale w sumie lubię odpowiadać na twoje pytanie nie.

Symulatory lotu na twoim komputerze nie oferują możliwości nauczenia się latać samolotem, uczą cię nawet zachowywać się w inny sposób i moim zdaniem może to być nawet bardzo niebezpieczne, zwłaszcza jeśli masz jeszcze niewielkie doświadczenie w lataniu.

Ale są wyjątki: teraz nie Lubię rozmawiać o lataniu, ale operowaniu samolotem. Symulator lotu z pewnością oferuje dobrą możliwość trenowania procedur. Aby nauczyć się podejść do instrumentów, może lepiej wejść do FNPT, ale inne procedury i przepływy, takie jak organizowanie podejść, praca nad odpowiednim czasem i przepływem pracy, odprawy ćwiczeniowe, a nawet przyzwyczajenie się do niektórych instrumentów. Śledzenie VOR i NDB wychodzących z różnych pozycji, decydowanie o odpowiednim wejściu i tym wszystkim.

Ale ponownie, symulator lotu na PC nie uczy latania prawdziwym samolotem, a nawet może być niekorzystny dla wstępne szkolenie lotnicze. Jeśli przyzwyczaisz się do latania i dobrze radzisz sobie ze swoim samolotem, prawdopodobnie jest to świetny sposób na nauczenie się bardziej złożonych operacji.

Innym problemem, który często obserwuję, jest to, że ludzie, którzy dużo trenowali na swoich komputer stał się zbyt pewny tego, co robi i bardzo przyzwyczajony do procedur, które w rzeczywistości mogą nie działać. Zawsze pamiętaj, że jesteś pilotem, który lubi się uczyć i używać komputera tylko jako pomocnego urządzenia, aby uzyskać wrażenie, jak wszystko działa. Jeśli pojawią się pytania, zapytaj instruktora lotu.

To rodzaj tak, ukrywającego się w nie - zgadzam się, że symulator nie nauczy Cię tych samych umiejętności i finezji, które są potrzebne do latania prawdziwym samolotem (nie można było zrobić 40 godzin w symulatorze, a potem wziąć checkride w Cessnie), ale jak zauważyłeś, są one przydatnymi * narzędziami * do takich rzeczy, jak procedury związane z instrumentami, sytuacje awaryjne itp.
Mówisz nie, ale potem wyjaśniasz, że simy mogą pomóc rozwinąć umiejętności i nauczyć się zaawansowanych operacji; wydaje mi się to sprzeczne, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że pierwotne pytanie brzmi: „czy symulator * może pomóc mi nauczyć się latać * (nie * nauczyć mnie latać *) ** lub uczynić mnie lepszym pilotem **?”
I na pewno zostanę z tym nie. Nie może nauczyć Cię latać. Nie mam odpowiedzi na drugą część tego pytania. Jak wspomniałem, moim zdaniem praca z symulatorem podczas wstępnego szkolenia lotniczego może przynieść efekt przeciwny do zamierzonego. Później jest to naprawdę zależne od tego, jak pracujesz z symulatorem, a następnie, co najważniejsze, dostosuj to w samolocie. Mogę robić wiele rzeczy na grocie, siedząc w mojej sofie, ale to nie czyni mnie dobrym pilotem. Dobry pilot to taki, który dobrze radzi sobie w samolocie i nie mam doświadczenia, aby powiedzieć, że to symulator. pomogło mi tam.
Nawiasem mówiąc, część pytania, które podświetlasz, jest zapisana w nawiasach w samym pytaniu. Sposób, w jaki zapytał, zakładam, że @lnafziger jest uczniem-pilotem dopiero rozpoczynającym szkolenie, a celem żadnej odpowiedzi jest zapewnienie mu tego, czego powinien się spodziewać, używając karty SIM, aby nie powiedzieć, że nie jest to fajna zabawka .
@voretaq7, och przepraszam, nie widziałem jeszcze twojego komentarza. Chciałbym się z tobą nie zgodzić w ostatnim punkcie, o którym wspomniałeś. Nigdy nie trenowałbym na wypadek sytuacji awaryjnych w symulatorze PC, chyba że masz szczegółową przebudowę kabiny pilota samolotu. W tym przypadku wolałbym nawet usiąść na prostym krześle, może przed plakatem z kokpitu i właściwie wskazać rękami we właściwych kierunkach, żeby zawołać, co robię - to też jest jakaś symulacja, a nie wgatowanie cię '' ponownie rozmawiam, ale w moich oczach bardzo przydatne.
@Falk Zgodzę się, że jeśli panel, z którym trenujesz w symulatorze, nie pasuje dobrze do tego, z czym pracujesz w prawdziwym samolocie, nie będziesz w stanie pracować nad przepływami (co jest ogromną częścią szkolenia ratunkowego - nauczyłem się przepływów z plakatem tak samo, jak opisujesz :). Moim głównym celem jest to, że symulatory są narzędziem (jak mgły lub te małe osłony na przyssawki): Używane prawidłowo mogą być niezwykle cenne; Używane niewłaściwie mogą być niebezpieczne.
@Falk: Doceniam twoje uwagi, chociaż dla mnie pomocna jest umiejętność praktykowania rzeczy, ryzykując tylko własne ego. Raz z instruktorem zrobiłem straszne lądowanie na sztywnym bocznym wietrze. Następnie w domu odtworzyłem go, powtarzając go, aż znalazłem i wyciągnąłem wnioski z mojego błędu, którym było to, że nie udało mi się utrzymać korekty bocznego wiatru po przyziemieniu.
@MikeDunlavey Doceniam, że użycie karty SIM pomogło Ci dowiedzieć się, na czym polega problem. Jak wiesz, oczywiście podczas początkowego szkolenia w locie, weź pod uwagę jeszcze jeden fakt: komputer nie zapewnia odpowiedniego obrazu horyzontu i na pewno będziesz miał tendencję do latania głową w dół. Staraj się unikać latania z oczami na instrumentach, to nie jest nawet latanie jakimś „IFR”. Będziesz się świetnie bawić wykonując strome zakręty, podchodząc z każdej sytuacji, docierając na pas startowy w najbardziej szalony sposób, ale wszystko to opiera się na wyglądzie zewnętrznym i krótkim spojrzeniu na A / SI.
#5
+19
Ed Griebel
2014-01-10 03:42:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Spędziłem dużo czasu (lata) latając na MSFS, zanim naprawdę wszedłem do kokpitu. Okazało się, że mam zły nawyk używania instrumentów, a nie oczu. Podczas symulacji spędziłem prawdopodobnie 80% czasu patrząc na instrumenty i poruszającą się mapę, a tylko 20% na zewnątrz. Największą niespodzianką dla mnie w lotach IRL było to, że te współczynniki były odwrócone, przynajmniej w VFR.

Teraz będąc pilotem, jest bardzo pomocny w ćwiczeniu procedur, lotach próbnych w różnych krajach, a na ziemi szczegółowo w FSX, ćwicząc nawigację w odniesieniu do cech naziemnych (np. „IFR&R”: I Follow Roads and Railroads).

Czytając to, zastanawiam się, czy jesteśmy tą samą osobą. To dokładnie opisuje moje wprowadzenie do latania. Zajęło trochę pracy, aby przełamać złe nawyki.
Mnie też się przydarzyło. Zdałem sobie sprawę, że podczas mojego pierwszego lotu spędziłem większość czasu (lub przynajmniej znacznie więcej niż powinienem), wpatrując się w mój G1000, zasadniczo latając IFR, ale w rzeczywistości powinienem był wyglądać na zewnątrz, aby zobaczyć piękny widok!
#6
+15
Torben Gundtofte-Bruun
2014-01-11 03:28:43 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Nie jestem pilotem, więc nie mogę odpowiedzieć na drugą część pytania, ale symulacja lotu zdecydowanie może pomóc w nauce.

Moja historia:

„Bawię się” MS Flight Simulator od czasu pojawienia się pierwszej wersji dziewięciocalowego czarno-białego monitora Maca. (Miałam tylko Cessnę 172, Learjet i Sopwith Camel.) Wiele lat później, pracując w firmie Microsoft, byłem praktycznie jedyną osobą w biurze (nie w USA), która mogła wykonać prezentację prasową produktu podczas premiery MS Flight Sim 97 (edytuj: bardziej prawdopodobne było FS2000, poważna aktualizacja w 1999 roku) . Cessna wciąż tam jest. Po konferencji prasowej (na lotnisku!) Zaproszono ludzi do wypróbowania tego na poważnie; zatrudniliśmy kilku instruktorów lotu i ich ... Cessny!

Miałem szczęście, że udało mi się dostać ostatnią szczelinę i przysięgam, że jedyną rzeczą, której kiedykolwiek dotknął instruktor, było radio i kąt śmigła przy starcie! nigdy wcześniej nie dotknąłem samolotu (z wyjątkiem pasażera linii lotniczych, prawda), ale dzięki ćwiczeniom MSFS - nawet bez jarzma i pedałów - po prostu czułem się jak w domu i każdy szczegół 10-minutowego lotu był taki, jak się spodziewałem być. Moje własne wrażenie jest takie, że mój lot i lądowanie przebiegały znacznie płynniej niż z innym „studentem”, z którym leciałem.

Jakieś niezwykłe twierdzenie, jakieś dowody na poparcie tego? Chcę ci wierzyć, ale ... cóż, niezwykłe twierdzenia wymagają niezwykłych dowodów. (Przykład: Ostatni facet, który zgłosił to roszczenie (którego widziałem), miał wideo z całego lotu ...)
@JayCarr, masz rację, że jesteś sceptyczny, ale mogę ci tylko zaoferować moje słowo. Prawdopodobnie mógłbym poprosić kilku moich ówczesnych kolegów o potwierdzenie, ale nadal masz rację - nie mam twardych danych, na które mógłbym wskazać. Właśnie spędziłem trochę czasu na szukaniu artykułów prasowych z tamtego czasu, ale nie oszukujmy się - to było zanim internet naprawdę się rozwinął (kalambur!) I nie mam żadnych wycinków z mediów drukowanych. (Cholera, dlaczego nie?)
Z mojego doświadczenia wynika, że ​​wspomnienia są czasami powiększane w czasie. Im dalej w czasie podróżuję od jakiegoś wydarzenia, tym bardziej zmodyfikowana staje się pamięć. Mój pierwszy lot był dawno temu. Do zarejestrowania zdarzenia wystarczy krótki wpis mojego instruktora w moim dzienniku. Chociaż nie jestem pewien, czy mój instruktor wesprze mnie, pamięta, że ​​był to lot absolutnie doskonały. Niezależnie od faktycznych lub postrzeganych wydarzeń związanych z Twoim pierwszym lotem, wierzę, że Twoja odpowiedź wyraża miłość do latania. Mam nadzieję, że masz zaszczyt latać jeszcze przez wiele lat.
#7
+12
Dan
2014-01-10 22:37:36 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Od małego byłem uzależniony od symulacji lotu. Szczerze mówiąc, myślę, że właśnie to rozwinęło moją pasję do latania - mam teraz 18 lat i mam licencję PPL.

W MS: FS odkryłem, że naprawdę pomogło mi to w zrozumieniu rzeczy . Na przykład, jak wejście sterujące = wyjście, jak działa VOR i dobry zespół lotniczy. To doprowadziło mnie do 8 lekcji przed miejscem, w którym powinienem być, kiedy miałem 8 lekcji. - Co by się stało, to poszedłbym na górę z moim instruktorem, a zaplanowana lekcja została ukończona [no] w ciągu kilku minut, więc następną lekcję zaczęli w powietrzu .. 8 razy z rzędu. Przyznam to symulatorowi lotu.

Po tym, co lubię nazywać „praktyczną częścią” latania, tj. Ucząc się, jak sprawić, by samolot działał tak, jak chcesz, MS: FS przestaje mieć rzeczywisty efekt.

Nie możesz poprawnie nauczyć się nawigacji, rozmawiać z ATC, taksówką, robić kontroli itp. za pomocą symulatora lotu. A jeśli zrobisz to poprawnie, nie znajdziesz żadnych wad w nauce z jednym.

Częstym problemem jest to, że ludzie mogą mieć obsesję na punkcie instrumentów w kokpicie i nie patrzeć na zewnątrz . Staraj się być świadomy tego, ile używasz instrumentów, i zdecydowanie sugeruję zakup urządzenia peryferyjnego, takiego jak TrackIR, który symuluje ruch głowy (najlepsze 100 funtów, jakie kiedykolwiek wydałem). Istnieją również grupy internetowe, takie jak VATSIM, które zapewniają zaawansowane korepetycje, aby latać jak profesjonalista, z pilotami i rozmawiającymi z ochotniczymi certyfikowanymi kontrolerami kontroli.

Aby uzyskać bardziej realistyczne wrażenia z dynamiki lotu, polecam Xplane 10, jeśli Twój komputer poradzę sobie z tym. Mam kilka filmów na moim kanale YouTube, które pokazują, jak simy mogą być przydatne do pewnych rzeczy.

Miłego latania :)

zwróć uwagę, że w przypadku FlightGear i Xplane możesz używać linux-track i dowolnej kamery internetowej do śledzenia głowy. ;)
#8
+11
Keith
2014-01-10 00:53:09 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Spędzam trochę czasu na symulatorze lotu (Lockheed-Martin's Prepar3D). Omówiłem tę kwestię z CFI i są pewne różnice zdań. Symulator lotu nie może „nauczyć Cię latać”. Może pomóc ci przećwiczyć to, czego nauczyłeś się na lekcjach lotu. są pewne zastrzeżenia: 1) musisz mieć pedały steru i drążek lub jarzmo. 2) Im więcej monitorów, tym lepiej. 3) Korzystanie z fotorealistycznej scenerii pozwoli Ci lepiej poznać okolicę.

Domowy zestaw z minimalną liczbą „dzwonków i gwizdków” może kosztować do 1000 $ lub więcej. To około 5 godzin prawdziwych lekcji lotu plus szkoła naziemna (jeśli się rozejrzysz). W ciągu 5 godzin szkolenia w locie można się DUŻO nauczyć.

* „DUŻO można się nauczyć w ciągu 5 godzin szkolenia w locie”. * Z drugiej strony, po ustawieniu tego domowego zestawu, koszt krańcowy dodatkowych godzin lotu na symulatorze wynosi zero. (Możesz oczywiście dodać dodatki do platformy iz czasem prawdopodobnie tak się stanie, ale to nie ma związku z moim zdaniem). Koszt krańcowy dodatkowych * płatowców * również wynosi zero, więc możesz wypróbować rzeczy, których nie odważysz się wypróbować prawdziwy samolot, lub w którym zawodzisz (porównaj komentarz Mike'a Dunlaveya na temat jego lądowań z bocznym wiatrem). Nawet jeśli uczucie nie jest doskonałe, * nawet sama wiedza o tym, co spowodowało trudności *, jest dużym krokiem w kierunku poprawy.
#9
+11
ARFLYER
2015-02-20 09:06:50 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Czy Microsoft Flight Simulator może pomóc mi nauczyć się latać (lub uczynić mnie lepszym pilotem)?

Opowiadasz mi ??

Najpierw opowieść o symulacji lotu ...

Numer jeden na świecie w branży zbrojeniowej. Lockheed Martin kupił kod do Microsoft Flight Simulator i przekształcił go w Prepar3D. Dlaczego twórcy F-22, F-16, F-35, C-130, C-5 mieliby to robić, gdyby nie było w tym czegoś?

W dzisiejszym świecie dronów i dzieci dorastających z technologią Lockheed wymyślił genialny plan, aby zaoszczędzić militarnym mnóstwo pieniędzy i zarobić. środowisko wirtualne, w tym oprogramowanie wirtualnej rzeczywistości, symulatory lotu, a nawet pełne symulatory poziomu D, wojsko zaoszczędzi pieniądze. Po co wydawać 14 000 dolarów za godzinę lotu na C-130, skoro można go symulować. Pełny poziom D wynosi \ $ 800 za godzinę. I \ 68362 $ za F-22 ... w porównaniu z \ 800 $.

W wojsku wszystko staje się wirtualne ...

Nawet odladzanie ...

Symulator odladzania

USAF using FS

Zasadniczo zaczynasz od tego, co jest odpowiednikiem symulatora lotu, i docierasz do MFTA i w końcu do symulatora klasy D ..... wtedy przechodzisz do prawdziwego samolotu.

Kluczem jest instrukcja .... F-22 training Będąc wyszkolonym pilotem, tak, możesz wrócić do symulacja lotu i praktyka ..

Podsumowując ..... Jestem licencjonowanym prywatnym pilotem FAA. Latałem też na VATSIM z symulatorem lotu przez ponad 10 lat i latałem wszystkim, od C-172, przez C-17, po Boeing 777 ....

Więc czy naprawdę mógłbym latać tymi samolotami ?? Cessna ... tak ... ale coś większego ?? Tak, po bardzo podstawowej odprawie prowadzonej przez instruktora (prędkość startu, prędkość lądowania itp.), Podczas pierwszego lotu samotnie pokonałem C-130. Cóż, poziom D… przynajmniej.

C-130 Simulator

Witaj ARFLYER, witaj w [Aviation.SE] (http://aviation.stackexchange.com/)! Zajrzyj do [Centrum pomocy] (http://aviation.stackexchange.com/help/how-to-answer), aby uzyskać szybkie wprowadzenie na temat odpowiedzi na pytania, zwłaszcza przypisywanie źródeł obrazów i cytowań podczas tworzenia danych statystycznych.
A potem jest latanie UAV / dronem, co, jak podejrzewam, jest o wiele bliższe lataniu na symulatorze niż lotowi załogowemu, ponieważ musisz bardziej polegać na instrumentach, a mniej na odczuciu.
#10
+8
user1486
2014-03-15 08:42:53 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Miałem Flight Simulator X od lat i właśnie do niego wróciłem.

Lubię to jako hobby i lubię planować loty, nie spodziewam się, że będę prawdziwym pilotem i Nie spodziewam się, że wskoczę do samolotu i latam nim nie jestem szalony, ale zauważyłem, że zacząłem poznawać instrumenty i do czego służą, kocham FSX i jestem dumny z bycia pilotem FSX. Wiem na pewno, że mam wielki szacunek dla pilotów, którzy latają prawdziwymi samolotami.

Inną rzeczą, którą lubię w FSX jest to, że mogę latać dowolnym samolotem i nie muszę płacić lub wynajmij samolot. Nie stać mnie na lekcje latania, więc latanie na symulatorze jest fajne i może być bardzo trudne, zwłaszcza jeśli chodzi o lądowanie. Dla mnie nie traktuję tego jako grę, ale traktuję to jako narzędzie do nauki, na wszelki wypadek, gdybym zdecydował się pójść na szkolenie lotnicze, tak jak powiedziałem wcześniej, nie wskoczyłbym do prawdziwego samolotu i nie próbowałbym latać Najpierw brałbym lekcje lotu i mam nadzieję, że to, czego nauczę się z Flight Simulator, pomoże mi szybciej awansować.

Witamy w [aviation.se]! Chociaż niektóre z rzeczy, o których wspomniałeś, są prawdą, dobrze byłoby wyjaśnić, dlaczego i / lub w jaki sposób Flight Simulator może być używany jako narzędzie do nauki i czy to doświadczenie byłoby szkodliwe, gdyby zdecydowali zostać prawdziwym pilotem. Dzięki!
„Czy to doświadczenie pomoże lub zaszkodzi komuś, kto decyduje się zostać prawdziwym pilotem? Czy jest to narzędzie, które może pomóc uczniom / instruktorom w rzeczywistym środowisku szkoleniowym?” Myślę, że gdyby to zostało nieco zredagowane, aby odpowiedzieć na pytanie PO, byłaby to świetna odpowiedź. ;)
#11
+7
Farhan
2014-01-09 01:37:47 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Chociaż w obecności innych świetnych odpowiedzi moje dwa centy są warte tylko dwa centy.

Czytałem w kilku miejscach, że latające krzesło w domu jest bardzo korzystna podczas szkolenia lotniczego. Jednak wydaje się, że jest to bardzo nudne. Lepszą alternatywą jest zawsze symulator lotu. Jak wszyscy wspominali, nie zastępuje rzeczywistego latania, ale przynajmniej przygotowuje Cię na kroki, które należy wykonać w określonej sytuacji.

Latanie na krześle, choć jest nudne, jest całkiem przydatne. Nawet latanie na symulatorze jest dość nudne. Lot ćwiczebny, który opisałem w swoim poście, to solidna godzina słuchania tylko głośników BUZZZ z mojego komputera wpatrując się w ekran i od czasu do czasu regulując kurs o 10 stopni.
Chociaż zgadzam się z tobą, nie wiem, czy to faktycznie odpowiada na pytanie i prawdopodobnie byłoby lepsze jako komentarz. :-)
#12
+5
Skycoder9
2015-02-20 09:59:17 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Tak, może. Taki jest cel symulatora lotu. W rzeczywistości mają one na celu pomóc Ci poprawić Twoją ocenę sytuacji. Mimo że większość symulatorów nie osiąga tego doskonale, mózg wyczuwa nadchodzący obiekt jako źródło i dlatego w grę wchodzi twój osąd.

Jednak symulatory lotu nie zapewniają pełnego doświadczenia, takiego jak jako strach. Wiele razy ludzie boją się pierwszego lotu.

Proponuję zajrzeć do przewodników lub instrukcji samolotów, aby w pełni wykorzystać ich potencjał. Pomyśl o lataniu samolotem prawie jak o prowadzeniu samochodu. Potrzebujesz szybkiej oceny, aby zahamować i nie bać się, gdy samochód podjeżdża zbyt blisko. Chociaż nie jest to całkowicie porównywalne z samochodem, zatrzymanie go zajmuje znacznie mniej czasu niż bezpieczne zatrzymanie samolotu. Teraz nie jestem ekspertem od latania, ale wiem wystarczająco dużo.

Czy możesz podać cytat lub to, na czym opierasz swoje założenie, stwierdzeniem: „Chociaż nie jest to całkowicie porównywalne z samochodem, zatrzymanie go zajmuje znacznie mniej czasu niż bezpieczne zatrzymanie samolotu”? Większość lekkich samolotów General Aviation może zatrzymać się dość szybko i byłbym zaskoczony, że istnieją dane statystyczne, które to potwierdzają.
#13
+5
Andreas Lauschke
2015-07-23 04:02:18 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Oryginalny plakat nie zauważa, że ​​w rzeczywistości zadaje dwa różne pytania: nauczyć się latać i nauczyć się być lepszym pilotem.

Wartość sima (dowolnej karty!) nauka latania jest BARDZO (bardzo) ograniczona. Nie masz wyczucia dotykowych ruchów i reakcji w samolocie. Z tego powodu FAA zezwala również na zaliczenie tylko 2,5 godziny czasu symulacji (nawet w AATD, urządzeniu do zaawansowanego szkolenia lotniczego) dla PPL, zgodnie z AC 61-136. Tak więc wartość symulatora stacjonarnego jest jeszcze mniejsza - biorąc pod uwagę, że wartość nawet AATD jest tak ograniczona.

Wartość używania karty SIM (w tym symulatora stacjonarnego), aby nauczyć się stać się lepszym pilot jest znacznie wyższy. Również tutaj FAA przyznaje to wyższym zaliczeniom w AC 61-136, na przykład 20 godzin na IR i 25 godzin na CPL.

#14
+3
Techno04335
2015-10-15 06:24:23 UTC
view on stackexchange narkive permalink

Myślę, że tak. Chociaż nie jest w 100% tak dokładny, jak prawdziwy symulator lotu, pomaga zrozumieć podstawowe pojęcia, które mogą pomóc w rozpoczęciu nauki w karierze lotniczej.



To pytanie i odpowiedź zostało automatycznie przetłumaczone z języka angielskiego.Oryginalna treść jest dostępna na stackexchange, za co dziękujemy za licencję cc by-sa 3.0, w ramach której jest rozpowszechniana.
Loading...